Ile elektrowni atomowych mają niemcy i gdzie się znajdują?

15 kwietnia 2023 roku Niemcy zamknęły ostatnie trzy reaktory, kończąc tym samym erę energetyki jądrowej. Decyzja ta wieńczy proces Atomausstieg, który rozpoczął się w 2002 roku. Tym samym kraj stał się pierwszym dużym państwem przemysłowym rezygnującym całkowicie z tej technologii.
W szczytowym okresie rozwoju branży funkcjonowało łącznie 36 obiektów – 30 w dawnej RFN i 6 w NRD. W latach 90. odpowiadały one za blisko 30% krajowej produkcji prądu, stanowiąc kluczowy element miksu energetycznego. Choć dziś nie działają żadne reaktory, w Gronau i Lingen nadal pracują zakłady związane z przemysłem jądrowym.
Proces wygaszania bloków przebiegał etapowo. Początkowo wstrzymano go w 2010 roku, jednak katastrofa w Fukushimie w 2011 roku przyspieszyła decyzje. Pomimo obecnych wyzwań geopolitycznych i głosów części ekspertów, rząd utrzymał kurs na całkowite odejście od atomu.
Debata na ten temat pozostaje aktualna. Partie takie jak FDP czy CSU postulują rewizję polityki, jednak reaktywacja istniejących obiektów uznawana jest za nieopłacalną ekonomicznie. Społeczeństwo w wielu badaniach wyrażało poparcie dla przedłużenia pracy reaktorów, szczególnie w kontekście stabilności dostaw energii.
Historia niemieckiej energetyki jądrowej
Rozwój energetyki jądrowej w Niemczech sięga lat 50. XX wieku, kiedy to rząd RFN powołał specjalny resort zajmujący się atomem. Pierwsza elektrownia VAK Kahl zaczęła dostarczać prąd do sieci w 1961 roku, rozpoczynając erę komercyjnego wykorzystania tej technologii.
Początki i rozwój reaktorów w RFN oraz NRD
W zachodniej części kraju do 1989 roku powstało 30 reaktorów, podczas gdy NRD skupiło się na technologii radzieckiej. Wschodnioniemiecka elektrownia Rheinsberg uruchomiona w 1966 roku wykorzystywała reaktory WWER-70, a kompleks w Greifswaldzie osiągnął moc 1760 MW.
Kamienie milowe: od euforii po krytyczne decyzje polityczne
Entuzjazm lat 60. stopniowo gasł wraz z rosnącymi protestami ekologów. W 1980 roku ruch antyatomowy skonsolidował się, tworząc partię Zielonych. Przełomem stał się rok 1986 – awaria w Czarnobylu wzmocniła pozycję przeciwników atomu w głównym nurcie polityki.
Wpływ katastrof: Czarnobyl i Fukushima w kontekście niemieckich wyborów
Katastrofa w Fukushimie w 2011 roku przesądziła o losie branży. 76% obywateli domagało się natychmiastowego zamknięcia reaktorów. Rząd Merkel, chcąc uniknąć spadku poparcia, przyspieszył proces wygaszania bloków o średnio 8 lat.
Aktualne wyzwania systemu energetycznego w Niemczech
Zamknięcie ostatnich reaktorów postawiło niemiecki system energetyczny przed bezprecedensowymi wyzwaniami. Brak stabilnych źródeł podstawowych wymusza większą zależność od niestabilnych odnawialnych źródeł energii, co rodzi problemy z bilansowaniem sieci.
Konsekwencje wyłączenia elektrowni jądrowych dla sieci energetycznej
Utrata 4,3 GW mocy jądrowej zmusiła do uruchomienia rezerwowych bloków węglowych. Eksperci szacują, że do 2030 roku konieczna będzie budowa 17-25 GW nowych mocy gazowych. To oznacza wzrost emisji CO₂ o 15-25% w stosunku do scenariusza z atomem.
Kraj, który jeszcze w 2020 roku eksportował energię, od 2025 stanie się jej importerem netto. Szczególnie problematyczna jest zależność od francuskich dostaw – 3 z 4 importowanych gigawatów pochodzić będzie z elektrowni jądrowych.
Rola gazu i węgla w zastępowaniu mocy jądrowej
Węgiel brunatny odpowiada obecnie za 22% krajowej produkcji prądu, gaz ziemny – za 15%. Rezygnacja z atomu wymusiła uruchomienie 5.4 GW mocy węglowych zamkniętych wcześniej z powodów ekologicznych.
Ta strategia budzi kontrowersje. Międzynarodowa Agencja Energii wskazuje, że niemieckie emisje wzrosły o 6% w 2023 roku – jedyne takie wyniki w UE. Hurtowe ceny energii już przekroczyły 85 €/MWh, co oznacza wzrost o 18% względem 2021.
Ile elektrowni atomowych mają niemcy – stan faktyczny i lokalizacja
Wraz z wygaszeniem ostatnich bloków w 2023 roku, krajowy system energetyczny wkroczył w nowy etap transformacji. Ostatnie elektrownie jądrowe – Emsland, Isar 2 i Neckarwestheim 2 – dostarczały łącznie ponad 3700 MWe, zanim definitywnie zakończyły pracę.
Obecny stan działających i wygaszanych reaktorów
Po kwietniowym zamknięciu żaden z 36 historycznych obiektów nie funkcjonuje komercyjnie. Wcześniejsze wyłączenia objęły m.in. Brokdorf (1307 MWe) i Grohnde (1289 MWe). Producenci energii wskazują na bariery techniczne: brak personelu oraz wygaszone pozwolenia eksploatacyjne.
Geograficzne rozmieszczenie kluczowych elektrowni jądrowych
Nieczynne dziś obiekty rozmieszczono strategicznie wzdłuż głównych rzek. Isar 2 działał w Bawarii, Neckarwestheim 2 w Badenii-Wirtembergii, a Emsland w Dolnej Saksonii. Takie ulokowanie ułatwiało chłodzenie bloków i dystrybucję energii.
Dyskusje polityczne i ekonomiczne wokół reaktywacji reaktorów
Choć CDU postuluje ponowną ocenę decyzji, operatorzy podkreślają ekonomiczną nieopłacalność. Koncerny energetyczne wskazują na koszty modernizacji sięgające 3 mld € oraz konkurencję ze strony OZE. Analitycy szacują, że restart nawet 5% mocy wymagałby minimum 18 miesięcy przygotowań.